Mokra niedziela

Od rana pada. Dzisiejsze jazdy po lasach nie doszły do skutku i zostały odłożone do jutra. Mam nadzieję, że dzień będzie nieco ładniejszy i będę miał szansę pojechać na obu koniach w teren.
Wczoraj i w środę skakałem na Impi. Obydwa treningi poszły dobrze, ale rozmiary przeszkód były na poziomie 110 – 115 cm, a do tego z raczej wąskimi okserami około 95 – 100 cm. Tym niemniej zacząłem ćwiczyć nieco trudniejszy element parkuru, jakim jest potrójny szereg w ustawieniu: stacjonata – 1 foule (7,5 m) do oksera i dalej okser, 2 foule (10,5 m) do stacjonaty. Szereg (wszystkie 110 cm), jak również pojedynczo ustawiony okser (115 cm) oraz rozgrzewkową stacjonatę (również 115 cm) skakaliśmy czysto. Niestety mur, który pozostał z wysokością 130 cm strąciliśmy zrzucając górny element. Od czasu błędu na tripelbarze unikamy tego rodzaju przeszkody.
CAM07_20180825100220_21027171