Po prostu jazdy

Jeżdżę już regularnie na Impi i na Bumerze. Wszystkie chody, przejścia, jazda nad drągami, a nawet skoki (tylko na Impi). Te skoki, to zaledwie 70 cm koperta, skakana kilka razy, aby sprawdzić czy coś mnie nie zaboli przy obciążeniu związanym z lądowaniem. Nie zabolało na szczęście. Jazdy tylko w hali. Nic specjalnego się nie wydarzyło. Niedługo wizyta kowala. Muszę zadzwonić do Krzyśka, ale to po przyjściu nowego konia.